
Czwarte spotkanie w ramach tegorocznych Leśnych Sobót miało miejsce w Myślenicach na Polanie Mikołaj.
Po zbiórce nad basenem z uśmiechem na ustach wyruszyliśmy czerwonym szlakiem w kierunku Myślenickiej Lipki. Tam czekały na nas krasnoludki, które poprosiły o pomoc przy poszukiwaniach zaginionej Królewny Śnieżki.
Gośćmi tego wydarzenia byli bowiem przedstawiciele Hufca ZHP Myślenice. Przygotowali dla nas grę terenową, dzięki której jeszcze mocniej mogliśmy się zintegrować. Podzieleni na rodzinne drużyny ruszyliśmy w poszukiwaniu wskazówek, które przybliżały nas do odnalezienia Królewny Śnieżki.
Drużyny musiały wykonać zadania przygotowane przez skrzaty, aby dotrzeć do kolejnych wskazówek
1.Rozwiązać łamigłówkę sudoku z Mędrkiem,
2. obandażować dłoń zranionemu krasnoludkowi Apsikowi,
3. zaśpiewać i zatańczyć zabawną piosenkę z Wesołkiem,
4. pokonać tor przeszkód przygotowany przez Gapcia,
5. znaleźć magiczne kamyczki u Nieśmiałka
6. przejść cichutko przy śpiącym krasnoludku Śpioszku.
Po wykonaniu wszystkich zadań dzieciom udało się znaleźć Śpiącą Królewnę, którą obudzili śpiewając zaklęcie.
Tradycyjnie było ognisko z pieczeniem kiełbasek, a kiedy już wszyscy odpoczęli, nasi specjalni goście – Harcerze przygrywali nam z gitarą harcerskie piosenki. Dzięki przygotowanym przez @cusmyslenice śpiewnikom mogliśmy dołączyć i wspólnie poczuć harcerski klimat.
Kamila Boczkaja-Twardowska dzięki #DecathlonNowyTarg, przygotowała strefę sportową, gdzie można było sprawdzić swoją sprawność – zagrać w piłkę nożną, turnball i postrzelać z łuku do tarczy. Ponadto odbyło się losowanie nagród, w którym można było zdobyć bony do @DecathlonPolska.
Dzięki dofinansowaniu ze środków programu „Działaj Lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce, Fundację Sztuki Przygody i Przyjemności ARTS oraz Gminę Myślenice mogliśmy przygotować dla uczestników strefę relaksu, w której można było poczytać zakupione książki o tematyce leśnej wydawnictwa @niespiesznie leżąc w leżakach @przystanzarabie lub bujając się na hamakach.
Raz jeszcze dziękujemy, że jesteście z nami!
Dowodem na to jak fantastyczne i pełne atrakcji było to południe niech będzie fakt, że nie zdążyliśmy zrobić zdjęcia grupowego.